Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 kwietnia 2014

Już Kwiecień...

... a ja, jak zwykle mam zaległości;) Także bez zbędnego gadania przedstawiam Anieliny i Aniołów, które powstały, kiedy mnie tu nie było:)












środa, 15 stycznia 2014

Dzień Babci i Dziadzia:)

Oto moje propozycje na prezenty dla Babć i Dziadków:)









Mam nadzieję, że obdarowanym Anioły się spodobają :)

Zachwycona Serduchami Oliwii postanowiłam spróbować zrobić własną wersję. Na razie wyszło jedno, ale myślę, że będzie ich więcej - bardzo mi się spodobały:)

 
Na koniec jeszcze Aniołek dla małej Julii:


 Dzisiaj to tyle, ale następne Anioły czekają na wykończenie, więc wracam do pracy:)

wtorek, 16 lipca 2013

I znowu zaniedbałam bloga niestety, jakoś ciężko mi ostatnio usiąść spokojnie przed komputerem - zawsze "z doskoku". Dziś też na chwilę, wrzucam tylko zaległe zdjęcia  i kładę się spać...bo jutro wyjazd!:)
Spróbuję odpocząć. I może mój piekarnik tez odpocznie, bo ostatnio zaczął mi szwankować - chyba za bardzo go eksploatuję;)

Tak więc zacznę od końca - czyli moje pierwsze noski:)









niedziela, 26 maja 2013

Deszczowa niedziela

Lało cały dzień, więc sesja w lesie została odwołana niestety. Trzeba więc było zrobić zdjęcia w domu;)
Przedstawiam więc Anielice ...duże. Bardzo;) Największa ma ok. 35 cm:)


 
A na końcu mały ( w porównaniu;)) Aniołek na Chrzest małej Zosi:)





sobota, 28 kwietnia 2012






Kolejne dwa skończone - jeden leci do Julii na Komunię, a drugi do małego Kacperka:)
A teraz czas chyba rozpocząć jakiś weekend. Czyli jedziemy całym zastępem skrzydlatym  i nieskrzydlatym na wieś :)))) Będę się w końcu mogła rozłożyć z malowaniem w wygodnym miejscu:D
Życzę wszystkim udanego, słonecznego wypoczynku:))

wtorek, 24 kwietnia 2012

Tak jak już wspomniałam, bardzo ciężko zabrać się za malowanie, kiedy na zewnątrz ładnie. Także jak na razie będę pewnie umieszczać zdjęcia pojedynczych Aniołków:) Tego tutaj zrobiłam na zamówienie dla pewnego małego Kubusia:)



A tymczasem trzeba wyjść eksplorować okoliczne place zabaw. Nudne place zabaw...
Pojechałabym w Bieszczady:)Najlepiej zaraz;)))