wtorek, 29 maja 2012

Witam:)
Dziś same zdjęcia. Jakoś nie mam weny do pisania...





15 komentarzy:

  1. Kochana ależ piękne są te anieliny ... cudeńka
    zwłaszcza te anieliny z dziećmi są cudowne ... coś maja w sobie takiego ..hmmm jak patrze na nie to tak ciepło na sercu mi się robi ... widać ze wkładasz w nie uczucia
    pozdrawiam serdecznie utalentowana masosolniaczke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Ostatnio bardzo lubię je lepić, sa takie wdzięczne. Poza tym bardzo ciekawe jak ludzie je interpretują - jedni widzą Maryję z Jezuskiem, inni po prostu Matkę z Dzieckiem:)

      Usuń
  2. Ale one są wieeeelkie :)Bardzo mi się podoba pomysł ze zdjęciami w plenerze:)Bo przecież anioły są wszędzie :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, ja też najbardziej sie zachwycam tymi anielinkami z dziecmi - są cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie trzeba nic pisać.. aniołki mówią same za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kazdy piekny i wyjatkowy :) w dodatku pelne uroku, pozdrawiam, eda

    OdpowiedzUsuń
  6. aniołki piękne i sesja w plenerze udana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze te Twoje aniołki,a ta złota anielica ma przepiękne kręcone włoski:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic nie trzeba pisać- zdjęcia rekompensują - masz genialne pomysły i super je wykorzystujesz, podziwiam i szacuneczek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję ogromnie za tak miłe komentarze:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. aniołeczki cudne, takie małe skarbeczki :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń