wtorek, 8 maja 2012

Zostałam zasypana zamówieniami :) Dzięki Bogu pogoda mi sprzyja (paradoksalnie) bo zimno i nie chce się wychodzić,i można spokojnie dogrzewać piekarnikiem:)) 
Takie oto Aniołki i inne figurki stworzyłam od wczoraj :

A teraz malowanie:)

10 komentarzy:

  1. Produkcja imponująca :)) Ja też ostatnio z racji pogody uruchomiłam moją fabryczkę :) Teraz całe towarzystwo schnie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie 9 blach aniołow schnie na powietrzu hehe,widzę ze tez masz rozmach nie rozdrabniasz sie jak juz to cała armia??;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 9 blach?? Rany, mój balkon by tego nie pomieścił;)

      Usuń
  3. Wow,idziesz jak burza,pozdrawiam i zapraszam do mnie na candy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, podziwiam Cię bardzo jak dobrze potrafisz pogodzić pracę z obowiązkami domowymi i rodziną. Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,z tym godzeniem obowiązków ciężko;)Najbardziej cierpi na tym moje gotowanie;P Pozdrawiam!:))

      Usuń