piątek, 6 lipca 2012

Para z wieżą Eiffla:)

Witam serdecznie nowe obserwujące i dziękuję za wszystkie miłe komentarze!:)))

Moja mała fabryka chwilowo zawiesiła swoją działalność;/ Wilgotność w mieszkaniu tak mi dała we znaki, że wszystkie Anioły, które sobie czekały na pomalowanie pospadały mi ze ściany:( A te, które leżały są jak gąbka. Suszenie w tym upale jest wprost wykańczające...
No ale nie poddaję się, w końcu cały czas nie będzie tak gorąco;)
Oto para, którą udało mi się dokończyć i która jutro zagości na pewnym weselu:

Pierwszy raz zmieliłam sól do ciasta i przyznam szczerze, że mi bardzo spasowało - ciasto przypomina glinę, dużo lepiej się modeluje i jest gładziutkie. Tylko trzeba się trochę napocić, żeby go rozwałkować;) No ale mogłam dodać więcej wody.



I jeszcze coś, co musiałam spróbować zrobić ...Ostatnio u Ani Krućko zobaczyłam te kapelusiki i mnie zachwyciły. Ale nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikowała pomysłu;) Wyszedł dość surowo, ale o to mi chodziło. I od razu powędrował do mojej koleżanki, jako część prezentu urodzinowego:)

16 komentarzy:

  1. Ciśnie mi się na usta: U-LA LA..... :)
    Fajowa parka.
    A w czym zmieliłaś sól?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W młynku do kawy;) Trochę zeszło;)

      Usuń
  2. Piękna parka!! Ja też zawsze mielę sól, jest naprawdę wielka różnica miedzy taką zmieloną a niezmieloną, widać to nawet potem po wyschnięciu, figurki nie są chropowate tylko takie gładziutkie:) Pozdrawiam i życzę miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i mam wrażenie, że tak szybko nie wysycha przy modelowaniu. Od teraz tylko mielona!;) Dzięki i również udanego weekendu życzę:)

      Usuń
  3. Piękna para i uroczy kapelusz - fajny pomysł z tą solą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Parka piękna ,a kapelusik swietny,muszę spróbować też mielic sól,jak tak zachwalcie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow!!!Ale super!!! Parka bomba a kapelusik uroczy :)Kurcze,no to ja też muszę spróbować mielenia :)Pozdrowionka :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna parka anielska, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne robisz aniołki,bede czesciej zaglądać ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Parka urocza o i ja też wypróbuję mielenia ciekawe co mi wyjdzie?
    Szkoda że masa solna jest nie trwała i nasze piękne dzieła przez to cierpią !
    Wypróbuj sposób tak jak ja przestałam robić dziurki bo wtedy są straty z tyłu przez całość figurki przyklej rafie z zawiązaną pętelką do powieszenia a na to karton kawałek wtedy ma to dużą szansę na utrzymanie całej figurki a dziurki zazwyczaj robiłam jak ty kiedy przychodzi etap wilgoci one chłoną i dziurka pyk strzela i po figurce teraz kiedy robię z rafią żaden mi nie spadł do tego lakieruję je bezbarwnym lakierem do samochodu oczywiście jeśli chcesz pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, te kapelusiki są świetne!! Aniołki również :-)

    www.aleksia56.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. zapraszam do mnie po wyróżnienie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna parka :) pozwole sobie dodać do obserwowanych, w chwili wolnego zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. witaj.. śliczna parka.. ta wieża pasuje ogromnie.. ma coś w sobie.. taka paryska elegancja ;)

    pozwolę sobie zaglądać tutaj częściej..
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkujesz piękne, fantazyjne aniołki. Ta para z wieżą najbardziej mnie urzekła. Jest niesamowita.

    OdpowiedzUsuń