poniedziałek, 14 stycznia 2013

Cieszę się, że Dziadkowie i Babcie tak się spodobały, dziękuję Wam bardzo za miłe słowa:) Mam jeszcze inne propozycje na Dzień Babci i Dziadka, można powiedzieć bardziej klasyczne, ale ciągle czekają na wykończenie. Poza tym trzeba już myśleć o Walentynkach ... i tu też będę miała ciekawą propozycję;) Ale o tym innym razem...
Tymczasem zdążyłam jeszcze mimo przeszkód (czyt. siedząca już 3 tygodnie w domu 3-latka, która dzisiaj miała w końcu iść do przedszkola, ale dostała kataru) wykończyć takiego malutkiego Bobasa :)





4 komentarze:

  1. Ale słodki mały aniołeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny ANIOŁEK,
    a z chorobami dzieci to tak bywa, grunt, że potem wyrastają z tego.Wierz mi.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń